Fistaszek

Do Ampułki przyniesiony juź trwale okaleczony. Miał wtedy około 2 miesięcy. Nie ma władzy w tylnych łapkach ale do pewnego stopnia kontroluje swoje potrzeby fizjologiczne - czasem tylko przeszkadzają mu sztywne i powykrzywiane jego biedne nóżki, korzysta z kuwety, wychodzi samodzielnie na dwór, jest wesołym , sympatycznym wykastrowanym kocurkiem. Szuka ludzi o wielkim serduchu. Obecnie ma około roku.